Mam cabrio, do którego ledwo mieszczą się zakupy spożywcze, więc o przywiezieniu felg czy opon na wymianę nawet nie ma mowy. Od dwóch lat ogarniają mi auto, którego na oczy nie widzieli – i serio, wszystko zawsze grało. Dzisiaj odbierałem alufelgi z drugiego auta po zrobionej usłudze – niestety, przy wyciąganiu odpadły odważniki. Ciężko się dziwić, bo felgi mają z 25 lat, a lakier to już tylko wspomnienie świeżości. Podjechałem jeszcze raz – bez gadania wyważyli koło na nowo za darmo i przy okazji sprawdzili, czy wszystko dobrze dokręcone. Podejście do klienta naprawdę na poziomie. Polecam z czystym sumieniem. Przeczytaj więcej Przeczytaj mniej